Poglądy na pochodzenie Archive

0

Poglądy na pochodzenie człowieka cz. 27

Ponieważ według zdania Aeby’ego, żadna z umiejętności przyrodniczych nie posiada tak mało pozytywnych i należycie dowiedzionych faktów jak antropologia, i ponieważ jak bardzo słusznie utrzymuje Cotta, hipotezy naukowe, winny mieć zawsze naukowe, rzeczywistym faktom odpowiednio podstawy, w wykładzie naszym będziemy się zajmowali jedynie i wyłącznie faktami, z których wnioski same już z

0

Poglądy na pochodzenie człowieka cz. 26

I człowiek także z bardzo niskiego utworu coraz się bardziej doskonalił stopniowo; a chociaż przed osiągnięciem dzisiejszej doskonałości swojej był on zoologicznie małpim stanowczo najbliższym, to jednakże na wszystkich szczeblach rozwoju, przez jakie przechodził, towarzyszyła mu wyższa zdolność rozwoju i na jakiej małpom stale zbywało, tak, że o współplemienności małpy z człowiekiem

0

Poglądy na pochodzenie człowieka cz. 25

Kiedy Gorland wszystko organiczne z nieorganicznego wywodzi, to Fechner w odwrotnym idąc kierunku, wszystkiemu nieorganicznemu, organiczny przypisuje początek. Materia pierwotna, pod którą summę wszelkiej istniejącej początkowo materii uważać należy, istniała w pewnym pierwotnym stanie organicznym, który Fechner mikro organicznym nazywa, a odmiennym od dzisiejszych jej organicznych czy nieorganicznych stanów być mieni, Z

0

Poglądy na pochodzenie człowieka cz. 24

Wszystkie istoty organiczne są uduchowieniami wyższego rzędu, których dusza centralna jest połączeniem całego szeregu podrzędnych uduchowień. Na wyższych stopniach duchowego rozwoju połączenia te będą wciąż większe, dusza centralna – monada centralna – wciąż potężniejsza. Człowiek rozwinął się przyrodzono – mechaniczną drogą ze zwierzęcej – nie małpiej wszakże  – podstawy i bezspornie jest

0

Poglądy na pochodzenie człowieka cz. 23

To właśnie posiadały zdolność dalszego rozwoju. Między organicznym i nieorganicznym niema jakościowej różnicy, jest tylko stopniowa, a twory organiczne rozwinęły się z nieorganicznych. Organiczność powstała przypadkowo, zbiegiem trafunkowym pierwiastków i warunków, z których jedne istniejąc licznie, drugie będąc możliwymi, musiały się spotkać kiedyś. Najgłówniejszą dźwignią wszelkiego dalszego rozwoju jest pożywienie. Pierwsza różnica

0

Poglądy na pochodzenie człowieka cz. 22

Perty twierdzi, że człowiek ani z niższych nie powstał zwierząt, ani z wymarłych małp starego świata, ale z niższych stanów własnego jestestwa, skutkiem prawidłowej konieczności. przodkowie człowieka na niższym tym stopniu zostający, byli mieszkańcami wodnymi, którzy skutkiem wwodzonej sobie normalnej własności, na mieszkańców naziemnych się przekształcili; następnie zaś powoli i na dzisiejszego

0

Poglądy na pochodzenie człowieka cz. 21

W szeregu rodzinnym praojców naszych bardzo ciekawym i ważnym jest rybka lancetnik  z powierzchowności podobna do wąskiej, z obu końców zaostrzonej, łańcowstej blaszki. Jakkolwiek żadnej głowy, czaszki, mózgu i serca nie posiada ona, z tym wszystkim dla rdzenia swego kręgowego należy do zwierząt kręgowych. Jest ona ostatnim Mohikaninem, ostatnim żyjącym jeszcze przedstawicielem

0

Poglądy na pochodzenie człowieka cz. 20

Takiego małpo-człowieka, dziś jeszcze, według Haeekla spotkać można, na dowód czego przytacza dziksze plemiona południowej Azji i Afryki wschodniej, które jak małpy gromadnie żyją, pną się po drzewach, żywią owocami, nie znają użytku ognia, za oręż kamieni i maczug używają, podobnie małpom wyższym. Bo, jak to pewien bezimienny pisarz opowiada, (Zasady istotnej

0

Poglądy na pochodzenie człowieka cz. 19

Między dzisiejszymi osłonnicami, żachwy czyli aseydye, są najbliższymi powinowatymi tych osobliwych robaków, stanowiących przechodowe ogniwo między jestestwami bezkręgowymi a kręgowymi. Od dziewiątego stopnia poczyna się szereg kręgowych przodków człowieka, a mianowicie od bezgłowych, których przybliżoną naturę przedstawia nam do pewnego stopnia żyjący dziś gatunek lancetnika. Na dziesiątym szczeblu stoją Monorchini, jestestwa nieparzystonose,

0

Poglądy na pochodzenie człowieka cz. 18

Dźwignią uczłowieczenia były przede wszystkim: chód pionowy i mowa artykułowana, z którymi związane było zróżniczkowanie obu par kończyn i krtani, co z kolei oddziałało potężnie na zróżniczkowanie mózgu i czynności duszy, od niego zależnych. Widownią zaś rozwoju tego był ląd, dziś pogrążony w głębiach oceanu Indyjskiego, który na południu Azji dzisiejszej ciągnął