Szkielet człowieka cz. 1

Jaskinie są najdawniejszą siedzibą człowieka; w nich żył on, mieszkał, do nich zdobycz znosił swoją, tu się nią karmił, to umierał i był grzebany. W nich też znajdujemy często narzędzia, jakimi się posługiwał, obok kości wymarłych zwierząt, dowodzących poważnej owych siedzib dawności. W odsepach rzecznych i w tych jaskiniach szkielet też jego spoczywa, albo oddzielne szkieletu togo części, których stan skamieniały dowodzi ich współczesności ze skamieniałymi również, a obok leżącymi kościami zwierzęcymi. A szkielety to i czaszki są nieocenionymi dla nas szczątkami, bo z nich nie tylko możemy sobie wytworzyć pojęcie o postaci ówczesnego człowieka, wojującego z mamutem, niedźwiedziem jaskiniowym, nosorożcem i lwem jaskiniowym, ale nadto jeszcze, pozwalają nam one drogą porównawczą dochodzić do wniosków o powinowactwie jego ze zwierzętami i dzisiejszym człowiekiem, a tym samym i o pochodzeniu jego; z narzędzi zaś jakimi się posługiwał, o społecznym jego stanie.

Ludzkie szkielety z czasów mamuta, powiada Lyell, najgłębszy znawca czasów pierwotnych, żadną cechą nie zdradzają wybitnej swej od dzisiejszego człowieka odmienności. Zdanie to słynnego mistrza mogłoby nas zwolnić od przytaczania wszelkich dalszych motywów. Z tym wszystkim, przejdźmy do niektórych szczegółów, gwoli dowiedzenia jego zasadności.